Urlop event managera – wyjazd od A do Z

Wakacje i sezon urlopowy w pełni. Organizatorzy wydarzeń pracują pełną parą cały rok, jednak najlepsi nie obędą się bez wypoczynku. W związku, że to bardzo stresujący zawód, naładowanie baterii powinno odbywać się minimum dwa razy w roku.

Poza eventami kocham także podróże, dlatego postanowiłam spisać moje doświadczenia w pigułkę wiedzy. Samo obranie celu podróży i wykupienie noclegów to dopiero połowa sukcesu. Dziś dowiesz się nie tylko jak wyjechać, ale i odpocząć, by słowo urlop nie kojarzyło Ci się z koszmarem. Zaczynam!

Co i kiedy spakować?

Nie będę się powtarzać, bo takich złotych rad co zabrać w podróż jest multum. Polecę Wam po prostu najbardziej szczegółowe i przydatne według mnie:

PORADNIK nr 1

PORADNIK nr 2

Jak wiemy 1 zasada pakowania  to: nie rób tego na ostatnią chwilę!  Wrzucanie rzeczy do torby w w dniu wyjazdu jest stresujące i wtedy gwarantuję, że czegoś zapomnisz! Dlatego o przygotowaniach do wyjazdu pomyśl na tydzień przed, kompletuj sukcesywnie rzeczy, a na dwa dni przed zacznij pakowanie.

Auto czy transport publiczny?

Odpowiedź jest prosta, jeżeli wyruszacie w podróż po Polsce duże miasta mogą obyć się bez auta – bo łatwo tam dotrzeć i zazwyczaj jest problem z parkowaniem.

Jeżeli wybieracie się do mniejszych miejscowości, na koniec świata, a sklep jest oddalony o 5 km, to auto jest niezbędne.

Za granicą można rozważyć wypożyczenie samochodu.

We wszystkich trzech przypadkach polecam jednak skorzystanie w przypadku podróży dalszych – BLABLACAR, w przypadku jazdy po mieście UBERA.

Czego nie robić podczas urlopu?

  1. Nie pakuj się tylko letnio lub tylko „na chłodne dni” – pogoda lubi płatać figle.

2. Jadąc z dziećmi wystrzegaj się straganów, nie zbliżaj się do miejsc, gdzie można kupić jakieś zbędne gadżety. Szkoda kasy i nerwów ;)

3. Wybieraj knajpki lokalne, a nie turystyczne. Warto spróbować czegoś nowego, unikatowego do zjedzenia.

4. Zastanów się przed każdym zakupem, żebyś nie wrócił z 10 magnesami, 15 breloczkami i innymi „suwenirami”, których nawet nie rozdasz znajomym.

5. Nie skupiaj się tylko na planowaniu i realizacji założeń, daj sobie odpocząć. Poznaj ludzi, otwórz się na innych.

6. Nie trzymaj się kurczowo planu, szkoda nerwów. Bądź elastyczny! Jeśli coś wpadnie Ci w oko, to zmień plany, w końcu to nie zlecenie od klienta, tylko odpoczynek, wiec Ty masz się czuć dobrze i odprężyć się.

7. Nie pij alkoholu w wodzie i na dużym słońcu. Z tego mogą wyniknąć same problemy.

8. Nie oglądaj telewizji, lepiej zrób grilla z poznanymi znajomymi. Nie pozwalaj dzieciom grać na telefonie, naucz je czegoś, zainteresuj podróżą i zaangażuj w organizację.

Co warto zrobić podczas wyjazdu?

  1. Poszukaj fajnych wydarzeń związanych z Twoją pasją lub kulturalno – rozrywkowych, które dzieją się czasie Twojego urlopu (wiele znajduje się na portalu KIWIPORTAL)

2. Zawsze warto zaplanować kilka rzeczy podczas zwiedzania konkretnych miejsc czy zabytków:

  • co zjesz i gdzie (sprawdź godziny otwarcia, opinie, ceny i napiwki dodawane do rachunku szczególnie za granicą)
  • co zwiedzisz (listę najciekawszych rzeczy znajdziesz w google i na blogach podróżniczych lub pytając znajomych np. na facebook-u lub skorzystać z aplikacji, chociażby Google Trips) Jeśli jedziesz w nowe miejsce, to koniecznie kup lub wydrukuj mapę, szkoda baterii :)
  • jak tam dojedziemy (każdy używa aplikacjo Google Maps, aczkolwiek w podróży bardziej sprawdza się MAPS ME, która działa również offline, więc nasza bateria wystarczy na dłużej)
  • gdzie jest WC (tu pomoże aplikacja pokazująca  WC RADAR

3. Codziennie rano sprawdzaj pogodę, bo przecież wiesz jak fikuśna potrafi ona być. Najbardziej wiarygodne prognozy w Polsce to: METEO Dopiero wtedy pakuj się do podręcznych toreb i ubierz odpowiednio.

4. Wykup dodatkowe ubezpieczenie – zazwyczaj to kwestia groszy, a warto chociażby ubezpieczyć bagaż :)

5. Zakup odpowiednią ilość wody, miej ją zawsze przy sobie. Bądź zapobiegawczy.

6. Dbaj o kręgosłup, wybierz plecak, a nie torbę na całodniowe wycieczki.

7. Spędzaj jak najmniej czasu w jednym miejscu. W końcu jeśli jedziesz gdzieś, to warto na każdy dzień zapewnić sobie inną atrakcję. W końcu po co wyjazd, jeśli można równie dobrze iść na basen w mieście lub zalew w swojej miejscowości i tam się wyłożyć plackiem i leżeć. Podróże są po to, by kształciły!

8. Wymyśl sobie jakieś wyzwanie, nową rzecz do zrobienia lub marzenie do spełnienia – to na pewno będziesz dobrze wspominać :)

9. Na co dzień: smaruj się kremem z filtrem, nawet gdy nie ma dużego słońca i noś nakrycie głowy. W drugą stronę również: zabierz lekki płaszcz przeciwdeszczowy lub parasolkę.

10. I na koniec nie żałuj sobie – nie zamartwiaj, nie myśl o pracy, oddeleguj zadania, zostaw telefon i komputer w domu – w końcu świat się nie zawali bez Ciebie, pamiętaj o tym!

Jak wyglądał mój wyjazd?

My w tym roku postanowiliśmy zrobić objazdówkę. To było totalne szaleństwo, ponieważ przejechaliśmy po Polsce prawie 1600 km! Odwiedziliśmy znajomych i rodzinę w Wałczu, Koszalinie i Warszawie oraz zwiedziliśmy Toruń, piękne ogrody Hortulus, Darłowo, Chełmno, Kołobrzeg, a wyjazd zakończyliśmy w Gdyni na konferencji dla twórców internetowych See Bloggers.

Trochę statystyk:

11 dni, 1560 km, 9 miast i miejscowości, 1 konferencja, 5 zabytków, 2 tysiące zdjęć, miliony wspomnień, a za wszystko inne zapłaciłam kartą ;)

Życzę Ci udanego i bezstresowego wypoczynku! Pochwalcie się w komentarzach gdzie byliście.

 

Comments

comments