Na styku kultur – poznaj łódzkie targi turystyczne, 20-22 marca

Targi Turystyczne ,,Na Styku Kultur” uznawane są za źródło pomysłów i inspiracji dotyczących podróży po różnych regionach Polski. Bardzo cenię wydarzenia, które promują polskie usługi – odzywa się we mnie lokalny patriotyzm.
Dziś porozmawiamy z organizatorami Targów Turystycznych
“Na styku kultur”, które odbędą się od 20 do 22 marca w EXPO Łódź.

Jesteście jednym z większych wydarzeń podróżniczych w Polsce. Ale mnie jak zwykle interesuje geneza. Skąd pomysł na takie spotkania?

W marcu już po raz 26. spotkamy się na targach „Na Styku Kultur”. To impreza, która świetnie wpisała się w tkankę miejsca, w którym jest organizowana. Umowny „styk kultur” można zaobserwować tu na każdym kroku.

Po pierwsze Łódź to miasto, które zbudowały cztery wzajemnie przenikające się kultury – polska, niemiecka, rosyjska i żydowska.

Po drugie to miejsce położone na styku autostrad łączących północ z południem oraz wschód z zachodem.

W końcu po trzecie to aglomeracja, w której ze względu na port lotniczy krzyżują się kultury zarówno w ujęciu lokalnym, jak i globalnym. Mając to na względzie skupiliśmy się na otaczającej nas różnorodności. 

Targi Turystyczne „Na Styku Kultur” w 2019 roku przyciągnęły ponad 200 wystawców oraz 10 tysięcy odwiedzających. Jak przebiegał wzrost?

Na ubiegłoroczny wynik pracowaliśmy przez ostatnie 25 lat. W tym czasie były edycje lepsze i gorsze, zdarzały nam się potknięcia, z którymi jak każdy organizator musieliśmy sobie poradzić.

Niemniej wciągu tych lat udało nam się wykreować dobrze znaną i rozpoznawalną markę. Ubiegłoroczne dane potwierdzają, że jesteśmy jedną z najważniejszych turystycznych imprez targowych w Polsce.

Uprzedzając kolejne pytanie, czy zamierzamy w tym roku pobić ten wynik? Spróbujemy 😉.

Czym wyróżniacie się na rynku wydarzeń turystycznych? Prościej mówiąc dlaczego warto przyjechać na tegoroczne Targi Turystyczne “Na styku Kultur”?

Targi Turystyczne „Na Styku Kultur” to Mekka wszystkich osób poszukujących nowych destynacji turystycznych. Od 26 lat są miejscem spotkań autorytetów podróżniczych, prezentacji walorów turystycznych państw, miast i regionów oraz źródłem niekończących się inspiracji globtroterskich.

Wystawcy, którzy uczestniczą w targach, prezentują atrakcyjną ofertę dla tych, którzy planują wyruszyć w drogę – od standardowych ofert turystycznych, poprzez wszystkie usługi pomocne podróżnikom, kończąc na niekonwencjonalnych metodach wojażowania, bliskich indywidualnym globtroterom.

Podczas targów organizowany będzie łódzki Festiwal Podróżników National Geographic (spotkania z uznanymi fotografami, odkrywcami, globtroterami, autorami książek czy blogerami). Co jeszcze czeka na uczestników? Jakich prelegentów zobaczymy?

Organizowany przy Targach „Na Styku Kultur” Festiwal Podróżników National Geographic wyrasta na święto pasji, przygody i marzeń. Nie inaczej będzie w tym roku. Naszą imprezę odwiedzi m.in. Krzysztof Wielecki, piąty człowiek na Ziemi, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, Mateusz Waligóra, specjalista od wyczynowych wypraw w najbardziej odludne miejsca Ziemi, Andrzej Bargiel, pierwszy człowiek, który zjechał z K2 na nartach, czy Kamila Kielar, podróżniczka, która ruszyła tropem mających „półboski status” niedźwiedzi-duchów. Wszystkich podróżników można znaleźć na naszej stronie internetowej.

Oczywiście Festiwal Podróżników to nie jedyna nasza atrakcja. Odwiedzający targi zaplanują wycieczkę marzeń z Wytwórnią Wypraw. O odpowiedzialnym zwiedzaniu opowie Ekipa Świadomego Podróżowania. Województwo łódzkie udowodni, że „turystyka w Łódzkiem to jest to!”.

Kajaki na Bzurze w niczym nie ustępują tym na Dunajcu, skansen w Maurzycach może konkurować z tym na wyspie Wolin, a drugiego takiego romantycznego parku jak Arkadia w Nieborowie, próżno szukać w całej Polsce. W końcu w myśl przysłowia „cudze chwalicie, swego nie znacie” uczestnicy imprezy dowiedzą się, dlaczego Łódź nazywana jest hipsterem miast.

Ilu będzie wystawców i jakie firmy zaprosiliście na stoiska?

Nasza impreza specjalizuje się w promocji zarówno polskiego, jak i zagranicznego rynku turystycznego. Coś dla siebie, znajdą na niej zwolennicy turystyki: rodzinnej, biznesowej, wypoczynkowej, wodnej, górskiej i ekstremalnej. Tak jak już wspomniałem, nie wiem czy uda nam się pobić ubiegłoroczny wynik, ale na pewno spróbujemy.

Wśród wystawców będziemy gościć m.in. Biuro Podróży Rainbow, Port Lotniczy w Łodzi, Śląską Organizacje Turystyczną, Wytwórnię Wypraw, Muzeum Polskiej Wódki czy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Teraz zajmiemy się wiedzą typowo organizacyjną. Łączycie targi turystyczne z prelekcjami i wieloma innymi atrakcjami. Dlatego nie mogę o to nie spytać: ile osób organizuje takie wydarzenie?

Miejska Arena Kultury i Sportu zatrudnia blisko 120 wykwalifikowanych specjalistów posiadających doświadczenie przy organizacji różnego typu widowisk: od meczów koordynowanych przez federacje piłkarskie FIFA i UEFA, turnieje superenduro, a na koncertach największych gwiazd i właśnie imprezach targowych kończąc.

Jeśli chodzi o Targi „Na Styku Kultur” w różnych okresach pracuje przy nich nawet kilkadziesiąt osób. Oczywiście, jak można się było spodziewać, im bliżej imprezy tym jest ich więcej.

Jakie zdarzyły Wam się największe wpadki podczas organizacji?

Nie myli się ten kto nic nie robi. Największą wpadką, która ciągnęła się za nami bardzo długo, było sprowadzenie kilka lat temu na targi firm specjalizujących się w sprzedaży kosmetyków.

Zrobił to co prawda poprzedni zespół, niemniej jeszcze rok temu zapraszając wystawców na imprezę zdarzało nam się usłyszeć odpowiedź odmowną podyktowaną właśnie tamtą decyzją.

Bardzo lubię wspierać takie wydarzenia, które są robione z pasją i mogę współpracować z super ludźmi. Dlatego cieszę się, że zwróciliście się do mnie o patronat. Z czego jesteście najbardziej dumni?

Jesteśmy dumni, że mimo upływu lat i zmian na rynku znaczenie Targów „Na Styku Kultur” nie zmalało. Nasze targi nieustannie informują, inspirują i pobudzają do działania, są przy tym najważniejszym przystankiem na drodze do odkrywania miast, regionów, państw i świata.
To chyba największy powód do dumy.

Dziękuję za inspirującą rozmowę!

Comments

comments